Święto Połowy Jesieni – czyli Mid-Autumn Festival w pełni księżyca

Pomimo, że mamy już jesień w Hongkongu, nadal jednak temperatury utrzymują się na poziomie trzydziestu stopni każdego dnia. Jest słonecznie i gorąco, ale mniej parno niż w lato. Co roku o tej porze Chińczycy obchodzą Święto Połowy Jesieni (Mid-Autumn Festival 中秋节). Jest to drugie co do wielkości i ważności święto w tym regionie po Chińskim Nowym Roku. Święto jest zakorzenione w czczeniu sił natury oraz przede wszystkich jej wpływu na plony rolnicze. Jest to święto ruchome, ale zazwyczaj odbywa się między sierpniem, a październikiem w kalendarzu gregoriańskim. Centralnym punktem w jego symbolice jest księżyc. W związku z tym zapala się lampiony i wszelkiego rodzaju lampki i światełka. Tego dnia na niebie pojawia się również księżyc w pełni.

DSC_3813 DSC_3748

 

Po zapadnięciu zmroku w wigilię święta rodziny zasiadają do stołu uginającego się od przeróżnych tradycyjnych chińskich potraw. W Hongkongu wiele rodzin preferuje uroczystą kolację w restauracji niż gotowanie w domu, dlatego aby zjeść w popularnej chińskiej knajpie tego dnia trzeba rezerwować miejsce z dużym wyprzedzeniem albo zwyczajnie stać w ogromnej kolejce. Nieodzownym punktem posiłku jest skosztowanie ciastka księżycowego. Są to spore ciastka zrobione w nasion lotosu z żółtkiem jajka w środku; dosyć tłuste. Początkowo nie za bardzo mi ten specjał przypadł do gustu, ale z kolejnym rokiem zaakceptowałam go jako konieczną część obchodów tego święta. Choć przyznam, że jajko zawsze wydłubuję z środka. Na rynku dostępnych jest wiele wersji tych ciastek w naprawdę najprzeróżniejszych smakach na słodko, bądź na wytrawnie. Wiele międzynarodowych firm wypuszcza również swoje wersje tego deseru i tak na przykład można sobie takie ciastka zamówić w Starbucksie albo w lodziarni Haagen Dazs. Ja w tym roku polowałam na ciastko z zielonej herbaty, ale niestety są one nieco mniej popularne także będę jeszcze próbować szczęścia.IMG_3646

 

To już mój trzeci Mid-Autumn tutaj w Hongkongu i muszę przyznać, że co roku atmosfera jest bardzo ekscytująca. Oprócz domowego świętowania z rodziną przygotowane są publiczne obchody. W Victoria’s Park w centrum Hongkongu można obejrzeć wystawę lampionów. W parku zazwyczaj są ogromne tłumy a ludzie z przekorą usiłują zrobić sobie zdjęcie przy którejś z ogromnych instalacji świetlnych. Co roku zmieniają się również motywy instalacji. Jest również chińska parada uliczna wraz z ognistym smokiem. Większość osób przygotowuje również na tę okoliczność lampiony. Część z tłumu ma własnoręcznie wykonane, część kupuje od ulicznych sprzedawców. Oprócz tradycyjnych lampionów są również wersje współczesne z postaciami z bajek, na baterie grające melodyjki i świecące na kolorowo. Na zdjęciu ja w 2012 z lampionem z Hello Kitty. 

SAMSUNG

2011

IMG-20121001-WA0000

2012

IMG-20121001-WA0004 IMG-20121001-WA0002

 

2012

IMG_3704 IMG_3703

 

2013

W 2011 roku kiedy byłam tutaj jeszcze tylko na wakacjach udało mi się uczestniczyć w obchodach Mid-Autumn w wiosce rybackiej na obrzeżach Hongkongu, w dzielnicy Sai Kung. Było to niesamowite dla mnie przeżycie, ponieważ obserwowałam te wydarzenia z bliska i byłam wtedy jedynym obcokrajowcem w wiosce. Uroczystości zaczynały się od obrzędów w niewielkiej świątyni, do której wstęp mają tylko członkowie rodu, którego nazwisko dominuje wśród mieszkańców wioski. Następnie mały miejsce tańce chińskich lwów, które dla niezaznajomionego z wizerunkiem lwa w symbolice chińskiej wyglądają na smoki oraz wielka parada smoka, który akurat wygląda na węża, gdyż ma strasznie długi tułów. W pewnym momencie stałam się centrum zainteresowania i lwy podążały za mną w swoim tańcu. Najlepiej jest zdecydować się na przebieganie pod smokiem gdyż przynosi to wielkie szczęście. Burmistrz osady zorganizował również dla mieszkańców i gości honorowych obiad z owoców morza poławianych przez mieszkańców. W wiosce wylądowałam dzięki znajomemu i jego wujkowi, który właśnie był gościem honorowym i znowu szczęście, gdyż miałam okazję uczestniczyć w obiedzie. Po posiłku wszyscy udali się na oglądanie opery kantońskiej przygotowanej i odgrywanej przez członków społeczności. Co ciekawe, młodsi zazwyczaj są niechętni zostawaniu na części artystycznej i wśród publiczności przeważały babci i dziadkowie. Obchody w wiosce były dla mnie jednym z pierwszych takich zanurzeń się w lokalną chińską kulturę z Hongkongu.

IMG_3707 IMAG1034 IMAG1033 IMAG1064 SAMSUNG

 

Ciekawa jestem czy ktoś z Was miał okazję kiedyś być w Chinach w tym okresie i czy próbowaliście kiedyś ciastek księżycowych?

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Święto Połowy Jesieni – czyli Mid-Autumn Festival w pełni księżyca

  1. Ja sie rok temu tak nawtykalem mooncake’ow, ze mnie brzuch bolal. Powiedzialem, ze nigdy wiecej, ale w tym roku znow zamiast obiadu poszly w ruch same ciacha. No i znow mnie zmulilo…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s